PL   ENG
apartamenty krak�w
Adobe Flash - Zainstaluj

"Magia na prawym brzegu"   webmaster / czytano 551

"Magia na prawym brzegu"Malownicze uliczki, „wiszące ogrody” parku, tajemniczy kopiec i stare fabryki- a do tego rosnąca liczba galerii, kawiarni, hoteli. Specjaliści twierdzą, że po Starym Mieście i Kazimierzu w Krakowie nadchodzi moda na Podgórze. Do poziomu Kazimierza jeszcze daleko, ale „potencjał mody” jest na prawym brzegu Wisły bardzo wysoki. Klimat zapomnianych, jakby zatrzymanych w czasie kamienic nie daje się porównać z żadna częścią Krakowa- mówi Krzysztof Śpiewla, niezależny doradca ds. marketingu.
- Już teraz lokuje się tu bardzo dużo instytucji komercyjnych, a w miejskich planach są inwestycje, które uczynią Podgórze perełką- przewiduje Marta Perucka-Tytko, dyrektor podgórskiego domu kultury. I wylicza:- Nowa Cricoteka, Fabryka Schindlera, remont i adaptacja Składu solnego, przy którym powstanie duża sala koncertowa, remont Rynku Podgórskiego…Jeśli wszystko się uda, tu naprawdę będzie pięknie, właściwie już jest, bo Podgórze ma swój galicyjski klimat, sympatyczne uliczki ze starymi kamienicami, Wzgórze Lasoty i park Bednarskiego…
W moim przekonaniu to najbardziej malownicze miejsce w Krakowie-mówi Jarosław Żółciak, architekt, specjalista ds. ochrony krajobrazu i miłośnik Podgórza. – Większość panoram miasta przedstawia widok od strony Krzemionek. Dwie najstarsze, jakie znamy- z XVI w. oraz sprzed 1600r.- pokazują Kraków widziany właśnie z kopca Krakusa.
O tym, że nadchodzi moda na Podgórze, Jarosław Żółciak słyszy od dobrych kilku lat.- Na szczęście zainteresowanie tą dzielnicą nie ma na razie charakteru gwałtownego. Podgórze jest raczej dla koneserów, którzy potrafią docenić jego walory- uważa.
- Przez dziesięciolecia Kraków traktował Podgórze i z niechęcią, kojarzył je ze szmelcpaką i bandziorstwem- mówi prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny. – Ten wizerunek się zmienia dopiero teraz. Okazało się, że tereny zielone pięknie łączą się tu z budownictwem mieszkaniowym, a wąskie uliczki mają mnóstwo uroku Na dodatek wszystko ma ludzką miarę: budynki nie przekraczają pięciu pięter, człowiek nie czuje się przytłoczony jak na blokowiskach Bieżanowa. I wszystko znajduje się w dystansie spacerowym od Rynku Głównego.
Zdaniem wielu właśnie temu przyjaznemu dystansowi Podgórze zawdzięcza obecnie rosnące zainteresowanie.
- Popularność jest jak fala, która rozchodzi się od Rynku Głównego- Jacek Bednarz, przewodniczący Rady Dzielnicy XIII, nie ma wątpliwości. – Naturalną barierą są dla niej blokowiska, więc płynie tam, gdzie ich nie ma. Najpierw zalała Kazimierz. Teraz dociera na Podgórze.
- Tworzą się tu hotele, galerie, kawiarnie. Nowe budynki powstają przy ul. Krakusa i na rogu Piwnej. Na miejscu zakładów Vistuli będzie apartamentowiec. W dawnym Młynie Ziarno na Zabłociu powstają lofty- wylicza Bednarz.
- Do tej pory Podgórze było uważane za biedniejsze dziecko Krakowa- mówi Wojciech Kulasa, właściciel klubu muzycznego Drukarnia. – Ale ta opinia szybko się zmienia. Wystarczy popatrzeć na bulwary wiślane w niedzielne popołudnie. Odkąd pamiętam, tłumy przewalały się wyłącznie po stronie Wawelu, przy brzeg był jak wymarły. A ostatnio przygrzało słoneczko i po podgórskiej stronie naraz zrobił się prawdziwy deptak.
W dzielnicę chce także inwestować miasto. Szykuje przerzucenie kładki nad Wisłą, żeby piesi mogli przespacerować się z Kazimierza na Podgórze, i nową aranżację Rynku Podgórskiego. W dzielnicy ma powstać Muzeum sztuki Współczesnej i nowa Cricoteka. Ze Śródmieścia chce się tu przenieść Krakowskie Biuro Festiwalowe.
Strona główna Apartamenty w Krakowie Ogrody Twoje mieszkanie Galeria O inwestycji Aktualności Kontakt Call back Mapa strony ENGLISH